24 sty 2011

Pytania

Małe Be mówi dużo.
Bardzo dużo.
Mówi ciągle, nieprzerwanie, wciąż zadaje pytania i czasem na nie odpowiada, myśli na głos, wymyśla historie, komentuje wszystko, co widzi.
Szczególnie kłopotliwe bywa to przed zaśnięciem, kiedy leżymy obok siebie, a jemu przypominają się pytania, których zapomniał zadać w ciągu dnia. Pytania, na które staramy się odpowiadać w sposób najkrótszy z możliwych – tak, aby przed nocą wyciszyć ten rozpędzony mechanizm, spowolnić jego trybiki i nie dorzucać wątpliwości napędzających kolejne przemyślenia. Tym razem małe Be zasypia z tatą:

- Tato, a podobały ci się te tory, które zbudowałem?

- Tak.

- A czy Hela mnie lubi?

- Lubi.

- A Kacper nie wiedział, że robi źle jak mnie ugryzł, prawda?

- Prawda.

- A pójdziemy w sobotę na pływalnię?

- Pójdziemy.

- A jak...

- Dobra, synek, zadaj OSTATNIE pytanie, a potem zamykamy oczka, buzię i śpimy, dobrze?

- Dobrze, tato. Jak zbudowany jest atom?

Brak komentarzy: