Czwarta klasa, pierwszy rajd, nowa wychowawczyni.
Be relacjonuje:
- ...I po drodze spytałem pani, ile ma lat. Pani powiedziała, żebym zgadł. To ja, że chyba ze dwadzieścia. Okazało się, że trzydzieści pięć. A potem powiedziałem pani komplement.
- Jaki? - Już się boję.
- Że wygląda jak nastolatka z zaburzeniami wzrostu.
28 wrz 2013
20 wrz 2013
Płotobuk
Aktualizacja iPada. Be przybiega w te pędy i pyta zasapany:
- A jak teraz wygląda w płotobuku? Pokaż, pokaż!
- W jakim płotobuku?!
- No płotobuku. Przeliteruję ci: Pło-to-bu-ku.
Jakoś wciąż nic.
- A, no tak, płotobuk pisze się przez pe ha.
- A jak teraz wygląda w płotobuku? Pokaż, pokaż!
- W jakim płotobuku?!
- No płotobuku. Przeliteruję ci: Pło-to-bu-ku.
Jakoś wciąż nic.
- A, no tak, płotobuk pisze się przez pe ha.
19 wrz 2013
12 wrz 2013
Parking
- Cześć, wielki parkingu. - Z samego rana wita mnie Be.
- Parkingu? Czemu parkingu? - Tego jeszcze nie grali.
- No bo mi się śniło, że byłaś parkingiem, takim dużym, największym! Jeździłem po nim autkiem z lukru. Było trochę chropowato, bo taką masz skórę przy nosie, ale też ciepło i miło. Tyle zakamarków, tyle poziomów - całą noc jeździłem. Tylko na samą górę nie dało rady wjechać, bo tam był zakaz i jakieś urządzenia techniczne.
- Parkingu? Czemu parkingu? - Tego jeszcze nie grali.
- No bo mi się śniło, że byłaś parkingiem, takim dużym, największym! Jeździłem po nim autkiem z lukru. Było trochę chropowato, bo taką masz skórę przy nosie, ale też ciepło i miło. Tyle zakamarków, tyle poziomów - całą noc jeździłem. Tylko na samą górę nie dało rady wjechać, bo tam był zakaz i jakieś urządzenia techniczne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)