31 lip 2012

Ćwiczenia z myślenia

Ciepła noc, turecki księżyc, leżakujemy na pomoście.
Oblazł mnie patos wakacyjny:

-Wiesz, Be, jak byłam mała, to sobie zrobiłam takie ćwiczenie pamięci. Mocno postanowiłam, że zapamiętam jedną, konkretną chwilę. I się udało.
(tu ckliwa relacja z zapamiętanej chwili).
...Zobacz, jakie piękne morze, księżyc, ciepły wiatr. Chciałbyś to zapamiętać?

- No jasne. Ojacie! Patrz, patrz mamo! Gwiazdy! One się POSUWAJĄ!

Czar jakby prysł był.

- Co robią??? Nie słuchasz mnie - mówię z wyrzutem.

- No słucham. Ale gwiazdy się posuwają na niebie!

- Raczej SPADAJĄ.

- No może. Ale się spełni i zapamiętam.

Pesel

- Tato, a co to jest pesel?

- To taki unikalny numer, który ma każdy obywatel. Każdy powinien znać swój pesel. Ja swoj znam (i padre leci z pamięci).

- A mój?

- Twój mam wpisany w komórce.

Be zawiedzione:

- Swoje chwalicie, cudzego nie znacie.

19 lip 2012

Wyważanki

- ... A na działeczce u babuni wyważałem wisienki!!! - radośnie ćwierka Be.

- Co robiłeś?

- No... Jak to było? Grillowałem?

- Może drylowałeś.

- O to, to!

15 lip 2012

Rękaw

Jemy pizzę. Be, umorusane od ucha do ucha, prosi o chusteczkę.
Chusteczka wręczona, jednak nadal w użyciu mankiet.

- Po to masz chusteczkę, żebyś nie wycierał się w rękaw - mówię.

- Nie wycieram się w rękaw, tylko w nos!

Wdech. Wydech. I do dziesieciu.

Makieta

Popadało. Be próbuje zainstalować się na tarasie.
Stolik mokry, krzesła mokre.

Małe bierze głęboki wdech i puszcza w przestrzeń tę oto refleksję:

- ...I w takich momentach właśnie żałuję, że nie mamy makiety. To znaczy ankiety. To znaczy markizy.

10 lip 2012

Tureckie kazanie

Spotykam się z koleżanką, niewidzianą lat 15.

- Czy to możliwe, żeby twoj syn był w moim kościele?

- Możliwe, chodzi z babcią.

- Jedziecie na wakacje do Turcji?

- No tak - odpowiadam zdziwiona.

- Byłam na mszy i jakiś chłopiec, na pytanie o wakacje, wystrzelił:
Jadę-do-Turcji-bo-mama-wygrała-taki-kupon-i-będą-tam-trzy-baseny-i-pięć-gwiazdek-i-rurowe-zjeżdżalnie-i-polecę-samolotem-a-jak-tam-nie-będzie-kościoła-to-proszeksiędza-co-wtedy?
Od razu pomyślałam o Be.