3 maj 2011

Prorok - marzyciel

Dziadek:

- Jak to jest, że na działce byłeś taki grzeczny do przyjścia rodziców... Teraz, jak rodzice się pojawili, wtrącasz się do rozmowy, wiercisz, wygłupiasz.
Wiedziałem, że tak będzie!...

Be radosne:

- No widzisz, dziadku, twoje marzenia się spełniają!

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Uśmiałam się do łez;D

Be to mądre dziecię:))