Dziadek:
- Jak to jest, że na działce byłeś taki grzeczny do przyjścia rodziców... Teraz, jak rodzice się pojawili, wtrącasz się do rozmowy, wiercisz, wygłupiasz.
Wiedziałem, że tak będzie!...
Be radosne:
- No widzisz, dziadku, twoje marzenia się spełniają!
1 komentarz:
Uśmiałam się do łez;D
Be to mądre dziecię:))
Prześlij komentarz