- Czytałeś tę książkę, którą ci dałam na drogę? - pytam Be po powrocie z ferii.
- Eee, jaką?
- "Zezia i Giler".
- Nie było jakoś czasu, ale fajne liściki zostawiłaś mi w środku. Zezia, Zezia... - a kto to w ogóle napisał? [Co za ton! - myślę sobie.]
- Agnieszka Chylińska.
- Zaraz, zaraz, ja to już gdzieś słyszałem.
- Masz płytę Chylińskiej: na okładce pani w mokrych włosach, cd z nadrukowanym tatuażem.
- No co ty!!! Ta alkoholiczka napisała książkę dla dzieci?! Dobrze, że nie czytałem.
- Słucham?! Dlaczego mówisz, że to alkoholiczka?
- No bo ona gra dyskotekową muzę, a wszyscy dyskotekowcy to alkoholicy.
Głęboki oddech. Może od tej strony:
- A kto to, twoim zdaniem, jest alkoholik? - pytam.
- To proste: ten, co pije alkohol.
1 komentarz:
Ciekawa teoria
Prześlij komentarz