Wychodzimy ze szkoły muzycznej. Be całe w skowronkach: lekcje z głowy, drożdżówka w łapce, słowotok w toku z przerwami na festiwal piosenki doraźnej. Przed Państwem oda do drożdżówki:
"Ja. Uwielbiam ją. Ona tu jest. I mięknie dla mnie. Bo. Dobrze to wie. Pogryzę ją. I w brzuchu schowam na dnie. O-o-o-o!"
8 komentarzy:
Bartuś, proszę na inną melodię :-)
Krzychu C.
;)
Tekst zdecydowanie lepszy niż oryginał :D
Można śpiewać o wszystkim
Be wie chociaż o czym śpiewa :) Urocze
Ha ha ha
Boski tekst.
I wszystko pasuje i składa się w całość. :)
Zdolne dziecko. :D
no nie mogę, oplułam monitor ;D
poplakalam sie ze smiechu :D dziekuje, dziekuje ze jestescie :D
Prześlij komentarz