2 sty 2013

Móc

Obiad, faza schyłkowa. Be grzecznie i na cały regulator (matka poza zasięgiem) pyta:

- MAMOOO, A MOGĘ JUŻ NIE MÓC?

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

'Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz.
Więc ty drugiego sobie dobierz amatora,
I wespół w zespół, by żądz moc móc wzmóc'
och, rosnie nastepca!!!!? :-)

zorka pisze...

W samochodzie Be słucha często Starszych Panów. :)