5 wrz 2012

Pora na dobranoc

Na dobranoc chcę ci powiedzieć o paru radach w sprawie przyjmowania gości - ni z gruszki ni z pietruszki oznajmia Be.

- Po pierwsze należy się przedstawić i grzecznie zaprosić gości do domu. Po drugie, oprowadzić. Po trzecie, jeśli lubią dyskoteki, zaprosić ich do mojego pokoju.

- Ok - mówię. - A skąd ci to przyszło do głowy teraz? W szkole rozmawialiście?

- Nie, tak ci radzę. Sam wymyśliłem. A propos szkoła! Mam najlepszą szkołę na świecie!

- Dlaczego?

- Bo jest super plac zabaw, koledzy, a akcja "Adoptuj Rycerza" zakończyła się sukcesem. Rycerze zostali odmalowani plus doszły im różowe ściany.
[Rechoczę skrycie.]
Ale wracając do rad w sprawie gości, jest jeszcze czwarta zasada: Musisz się im ładnie zaprezentować, żeby mogli uznać SWOJĄ dominację.

Tu umarłam. Musiałam więc błyskawicznie ulotnić się z pokoju.
Zza drzwi usłyszałam jeszcze:

- Maaamooo, co to jest właściwie dominacja?



17 komentarzy:

Bazylia pisze...

Czy on nie czyta za dużo książek? :D

Mar pisze...

A myślałam, że będzie: Mamooo wróć! Jeszcze nie skończyłeeeemmm!
:)

zorka pisze...

Och oczywiście, Mar, ale powiedziałam, że muszę popracować na komputerze. I pracuję. ;)))

Nitrogliyceryna pisze...

Za mądre jest to małe i kochane Be :*

irena pisze...

cudne! nie moge doczekac się aż moje małe zacznie gadac :)

kachnana pisze...

uwielbiam!

ewa pisze...

Najbardziej to mi się podoba to, że Takie Małe tak w swej łepetynce kombinuje, że nijak nie można się czegokolwiek spodziewać :) I naprawdę się można skrycie udusić ze śmiechu .
Dziś pękłam z hukiem przy zaproszeniu do pokoju amatorów dyskoteki :DDDDD

zorka pisze...

Ewa, u nas każdy gość, chcąc lub nie, zalicza obowiązkową dyskotekę na cześć.
Be jest dobrze przygotowane: ma lustrzaną kulę, migające światełka, latarki, muzę, zasłonięte roletety.
I czeka na konsolę do miksowania, ponoć dostanie ją (tak rzekł kiedyś padre na odczepne) na 15-ste urodziny.
Be nie zapomina TAKICH rzeczy. I co dzień liczy ile to jest 15 minus 8,5.

ewa pisze...

Aha, czyli to poważna sprawa jest :)))
Ajajaj, pół życia musi czekać, ale ma to sens :)

zorka pisze...

Ps. Roletety. ;)))

ewa pisze...

No, przecież nie żaluluzje :)

Gall pisze...

:-)
Ni i mam dylemat kogo kocham bardziej: Male Be czy Giancarla
;-)
Pozdrawiam

ewa pisze...

Chcę Be !!!
Tydzień prawie minął !

zorka pisze...

Be zostało przeniesione na czas mojej nauki do babci. Za chwilę mam egzamin i zjazd tygodniowy na uczelni.
Podobno jest bardzo grzeczne.

Akurat. ;)

ewa pisze...

dać wytyczne Babci, niech spisuje :)... ucz się, ucz pilnie :)

Gagacik pisze...

Z chęcią bym wpadła do takiej dyskoteki :)
MałeBe odlicza, a Padre zbiera kasę ;)

~M pisze...

Muszę pamiętać powiedzieć, że lubię dyskoteki :D :D :D