Na dobranoc chcę ci powiedzieć o paru radach w sprawie przyjmowania gości - ni z gruszki ni z pietruszki oznajmia Be.
- Po pierwsze należy się przedstawić i grzecznie zaprosić gości do domu. Po drugie, oprowadzić. Po trzecie, jeśli lubią dyskoteki, zaprosić ich do mojego pokoju.
- Ok - mówię. - A skąd ci to przyszło do głowy teraz? W szkole rozmawialiście?
- Nie, tak ci radzę. Sam wymyśliłem. A propos szkoła! Mam najlepszą szkołę na świecie!
- Dlaczego?
- Bo jest super plac zabaw, koledzy, a akcja "Adoptuj Rycerza" zakończyła się sukcesem. Rycerze zostali odmalowani plus doszły im różowe ściany.
[Rechoczę skrycie.]
Ale wracając do rad w sprawie gości, jest jeszcze czwarta zasada: Musisz się im ładnie zaprezentować, żeby mogli uznać SWOJĄ dominację.
Tu umarłam. Musiałam więc błyskawicznie ulotnić się z pokoju.
Zza drzwi usłyszałam jeszcze:
- Maaamooo, co to jest właściwie dominacja?
17 komentarzy:
Czy on nie czyta za dużo książek? :D
A myślałam, że będzie: Mamooo wróć! Jeszcze nie skończyłeeeemmm!
:)
Och oczywiście, Mar, ale powiedziałam, że muszę popracować na komputerze. I pracuję. ;)))
Za mądre jest to małe i kochane Be :*
cudne! nie moge doczekac się aż moje małe zacznie gadac :)
uwielbiam!
Najbardziej to mi się podoba to, że Takie Małe tak w swej łepetynce kombinuje, że nijak nie można się czegokolwiek spodziewać :) I naprawdę się można skrycie udusić ze śmiechu .
Dziś pękłam z hukiem przy zaproszeniu do pokoju amatorów dyskoteki :DDDDD
Ewa, u nas każdy gość, chcąc lub nie, zalicza obowiązkową dyskotekę na cześć.
Be jest dobrze przygotowane: ma lustrzaną kulę, migające światełka, latarki, muzę, zasłonięte roletety.
I czeka na konsolę do miksowania, ponoć dostanie ją (tak rzekł kiedyś padre na odczepne) na 15-ste urodziny.
Be nie zapomina TAKICH rzeczy. I co dzień liczy ile to jest 15 minus 8,5.
Aha, czyli to poważna sprawa jest :)))
Ajajaj, pół życia musi czekać, ale ma to sens :)
Ps. Roletety. ;)))
No, przecież nie żaluluzje :)
:-)
Ni i mam dylemat kogo kocham bardziej: Male Be czy Giancarla
;-)
Pozdrawiam
Chcę Be !!!
Tydzień prawie minął !
Be zostało przeniesione na czas mojej nauki do babci. Za chwilę mam egzamin i zjazd tygodniowy na uczelni.
Podobno jest bardzo grzeczne.
Akurat. ;)
dać wytyczne Babci, niech spisuje :)... ucz się, ucz pilnie :)
Z chęcią bym wpadła do takiej dyskoteki :)
MałeBe odlicza, a Padre zbiera kasę ;)
Muszę pamiętać powiedzieć, że lubię dyskoteki :D :D :D
Prześlij komentarz