30 sie 2012

Be niedożywione

- Jestem stanowczo niedożywiony! - Be protestuje znad talerza.

Się dziwię, bo ostatnio je za trzech.

- I nie myśl, że chodzi mi o jakieś tam kolacje czy obiady. - Ciągnie dalej. - Ja POTRZEBUJĘ jeść więcej słodyczy!!!

5 komentarzy:

Unknown pisze...

Słodycze to podstawa :D

Pani Modigliani pisze...

apel do Mamy:)
choć Be bez doprawiania jest już słodki:) to jednak, zważ to Droga Mamo:) - nawet najsłodszy placek od czasu do czasu się lukruje lub polewą osnuwa:))))

zorka pisze...

On jest lukrowany codziennie!

Pani Niteczka - Jolanta Radomska pisze...

Czyli podstęp się udał... pamiętam jak nasza Aga zapomniała nazw kolorów w przedszkolu ...ale tak to jest jak panie uczyły na kolorowych cukierkach ;D

ewa pisze...

Lukrowanie bez snikersów,czekoladek, żelków ? Trzeba rozumieć potrzeby żywieniowe człowieka. Przecież niedożywione masz dziecko :DDD