17 sie 2012

Sitko

Pater i Be zajadają pomidorówkę. Ozdobnie zalegam na kanapie i co słyszę?

- Wytwierdź mi to przez sitko. - apeluje Be.

- O co on prosi? - pokrzykuję spod koca.

- Chce żebym mu przecedził zupę. - spokojnie tłumaczy padre.

Acha.

9 komentarzy:

zorka pisze...

Myślę i myślę, skąd mi się wzięło to ozdobne zaleganie na kanapie i już wiem: od chustki.
:)

ewa pisze...

Boście obie elęgantki :)

gdusia.wp pisze...

Wracaj do zdrowia, pozdrawiam!

ladymarget pisze...

To ZDECYDOWANIE powinno zostać wydane!!!

zorka pisze...

Czekam, aż wydawca spadnie mi z nieba. ;))))

Anonimowy pisze...

Ja bym Cię widziała w WAB :) (tak wciąż z myślą o panu Miłoszewskim, o którym pisałam w komentarzu kiedyś w zorkowni)

A.

ladymarget pisze...

No to trzymam kciuki, żeby wydawca jakiś przejrzał na oczy. Mocno trzymam.

Tomasz Luch pisze...

A może wydaj to sama? W postaci elektronicznej na początek?

zorka pisze...

Ja jestem dupa wołowa i mistrz w rozmienianiu się na drobne, Tomku. ;)