Be wykombinowało właśnie imieninowe wierszyki:
BABCIA
Moja babcia bardzo lubi, gdy do niej przyjeżdżam,
kiedy słońce u niej świeci, na zjeżdżalni zjeżdżam.
Gdy jedziemy windą mówi: wnuczku, kocham ciebie!
Gdy całuje mnie w policzek - jestem w siódmym niebie.
A po lekcjach odrobionych daje mi cukierek.
Babcia myje również pięknie okna bez usterek.
GAPA
Moja babcia Gapę ma. Gapa to jest imię psa.
Gapa gryzie (lecz czasami, tylko gdy jesteśmy sami).
Teraz powiem według mnie, jak nazwała Gapa się:
kiedy babcia z pieskiem mknęła do swojego domu,
poszła ścieżką wprost na tramwaj (nie mówiąc nikomu).
Ale Gapa ów na gapę w tramwaju jechała,
Babunię to rozśmieszyło i tak ją nazwała.
6 komentarzy:
Mamo Małego Be, rośnie Ci talent że ho ho...
Świetne :D
nigdy nie komentowałam, ale teraz ma dusza łka. Rewelacja! Oklaski!
Rewelacyjny ten blog - od dziś będę stałą czytelniczką :)
:*
:)
Prześlij komentarz