13 gru 2012

Członek rodziny

Tulimy się przed snem, rozmawiamy, śpiewamy.

- Mój ty członku rodziny... - nieopatrznie mówię.

Be przytomnieje:

- Nie jestem członkiem. Raczej pępkiem. Na członka rodziny jestem jeszcze za mały!

2 komentarze:

Gohaa pisze...

:) Coś w tym jest! Zwłaszcza z tym pępkiem:)

Kropka pisze...

Buhahaha
Fantastyczny jest :D