Zerkam do szkolnych książek Be. Zadania domowe zaznaczone domkami z kominem i dymkiem. Be z każdą kolejną stroną rozwija twórczość zad-domową dodając w dymkach napisy.
Czytam:
"Zadek dom."
Badam ów zadek. O co cho.
- Chodzi o to, że to taki skrót od zadania, zdrobnienie. Zad nie brzmi dobrze, mamo.
Faktycznie, synu, faktycznie.
4 komentarze:
Też swego czasu miałam z Zadem problem... No i obok tematu - "Ku pamięci" w pamiętnikach również wprawiało mnie w zakłopotanie :)
Klasyk z pamiętników: " ku pamięci mięci kupa, wpisał się Antoni Dupa." ;)
jakby nie patrzeć "zadek" brzmi przynajmniej pociesznie ;)
uwielbiam Jego pomysłowość :)
Prześlij komentarz