Tematy podczas dzisiejszego obiadu. Spisuję:
- Dlaczego linijka drży i wydaje dźwięki, gdy się końcówkę przyłoży do stołu, a w drugą uderzy?
- Be szacuje ilość strun głosowych. Własnych.
- Be ma 58 strun głosowych.
- A na wyciągu w Bielicach było orczyków 42.
- Be policzył te orczyki dokładnie i próbuje liczyć znowu.
- Be myśli o mostach i najbardziej wytrzymałych kształtach. Temat szybko opuszcza Be.
- Czym się różni kalendarz biurkowy od normalnego?
- Tata Maksa jest na dworze. Be rozpoznaje, że to nie dziadek Maksa - jaktopoczym - po czapce.
- Ale ty umiesz szybko pisać, mamo, zaraz ci się ołówek stępi.
- Czy ołówek ma rysik z ołowiu?
- Be postanawia podzielić się planami na przyszłość.
Będzie: opiekunem wilków, didżejem, który uczestniczy w klubie i imprezach, zostanie planszówkowym prezesem jak tata i otworzy sklep z szyldem: "Dla natury wszystko". W sklepie sprzedawane będą: kwiaty, kamienie i małe, automatyczne wodospady. Temat wodospadów długo nie opuszcza Be.
- Be jeździ palcem po matowej szklance; spójrz, mam tępik do paznokci.
- Be produkuje kolejne porzekadło: "Ja już jestem taki, wolę mięso niż buraki".
- Ile mogę zostawić na talerzu?
- Dlaczego mówi się "kisiel" a nie "kisiul"?
- Czy będziesz tak miła, mamo, i raz jeszcze zabierzesz mnie do palmiarni?
Chwila ciszy, spojrzenie, rozrzewnienie:
-Kocham cię, mamo. Baba bez brzucha jak garnek bez ucha.
Tu umarłam. I brzuch mi się trzęsie.
11 komentarzy:
Jest niemożliwy :D
No po prostu cud, miód i orzeszki :D
Be., jestem Twoja fanką :D
:D Ach!...
Podpisano: hodująca ucho, a nawet, jak dobrze się jej przyjrzeć, gdy tak siedzi przy laptopie i wcina pyszności, to dwa - M.
Dobrze,że nie pobierasz opłat, bo nie wyrobiłabym na prenumeratę ;)
znam ludzi co mówią "kiśla" :P
apropos palmiarni to mamy blisko i z okazji wyjazdu weekendowego matki Hałabała idzie tam w sobote z tatą, bo jest jakaś "zarąbiasta" wystawa motyli. Może zabierz Be?
:)))
Ja też wyjeżdżam - dwa urocze dni zawekowania na uczelni. Ale kto wie, może się wybiorą. O ile te motyle żywe są. :)
Wow a myslalam ze moje dzieci gadaja niesamowite rzeczy:)
och, nie obejrzałam jakoś tego filmu z gali i nie mam pewności, ale mam za to nadzieję, że masz ogromny brzuch :-))
a ja muszę się wziąć za siebie, bo się czuję bez ucha taka jakaś...
Jeśli już to ciąża spożywcza jedynie.
Przepiękne! I to wszystko podczas jednego obiadu? :D
Powiedziałabym, że podczas pierwszego dania. :D
Genialni jestescie :D Od dzisiaj bede Was wielbic :D Trzymajcie sie cieplo:))
Prześlij komentarz