- Mamo, ja nie chcę być zuchem!
- Bo?
- No, bo to jest nudne…
- Dlaczego?
- No bo trzeba chodzić na zbiórki, robić różne rzeczy…
- Jakie na przykład?
- Grać w gry, lać woskiem, robić kukiełki, chodzić po osiedlu i szukać znaków, robić instrumenty…
- Nie no, Be, prawdziwa masakra!
...I Be śmiertelnie obraziło się na mnie za to, że samo wybuchło śmiechem.
Dzień jak co dzień. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz