Temat wraca dziś rano:
- Mogę nie iść na zbiórkę?
- Dlaczego?
- No bo ja wolę ten czas poświęcić na zabawę w domu. I być z rodziną.
- Ale na zbiórkach też się bawicie, w dodatku są inne dzieci.
- Ale w domu też są dzieci – ja!
- Fajnie jest być zuchem! Idzie wiosna, zaczną się biwaki, ogniska… Mamusia zawsze bardzo chciała zostać harcerką, ale babcia powiedziała, że mundurek jest za drogi i że to pewnie słomiany ogień.
Szewc bez butów chodzi - mea culpa! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz