8 mar 2011

Było sobie życie

- To jak to jest z tymi plemniczkami, mamo?
Skąd komórka jajowa wie, którego wybrać?

I uprzedzając odpowiedź:

- Plemniczki czekają sobie w jąderku i wyglądają przez takie małe okienko, a mamusia wybiera najfajniejszego. Patrzy i mówi: „to będzie mój synek”.
Tak chyba właśnie powstałem!


...To była bardzo długa rozmowa. :)

2 komentarze:

DUCHA pisze...

Długa i dyplomatyczna rozmowa:) Mnie bardzo urzekło małe okienko przez które mamusia kuka... Pozdrawiam:)

zorka pisze...

To nawet miało ręce i nogi - wersja Be. ;)

Uśmiech zwrotny!