- To jak to jest z tymi plemniczkami, mamo?
Skąd komórka jajowa wie, którego wybrać?
I uprzedzając odpowiedź:
- Plemniczki czekają sobie w jąderku i wyglądają przez takie małe okienko, a mamusia wybiera najfajniejszego. Patrzy i mówi: „to będzie mój synek”.
Tak chyba właśnie powstałem!
...To była bardzo długa rozmowa. :)
2 komentarze:
Długa i dyplomatyczna rozmowa:) Mnie bardzo urzekło małe okienko przez które mamusia kuka... Pozdrawiam:)
To nawet miało ręce i nogi - wersja Be. ;)
Uśmiech zwrotny!
Prześlij komentarz