Rozmowa z auta:
- ...Właściwie nie wiem, po co mi te lekcje pianina. To jest bez sensu. Potem, jak dorosnę, może nie będzie mnie stać na te lekcje, bo może będę biedny…?
- Jak się nauczysz dobrze grać, to możesz dawać koncerty i ludzie ci za to zapłacą, możesz też uczyć dzieci. Zobacz, całe 50 złotych dajemy panu Krzysztofowi za jedną lekcję.
- To jest myśl! Będę uczył dzieci, a one dorosną i potem będą uczyć inne dzieci, i tak to przejdzie z pokolenia na pokolenie…
- Be, a co chcesz tak naprawdę robić, jak zarabiać na życie, gdy dorośniesz?
- No chciałbym grać...
- Super pomysł, synku!
- ...Na komputerze!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz