Małe dało popis. Cała wręcz paleta. W związku z rozlicznymi występami w tym tygodniu, przeprowadziłam rozmowę ze świetlicą, wychowawczynią i Be. Mamy plany, zobowiązania, tygodniowy szlaban na konsolę i komputer, skruchę i otuchę.
Właśnie na kolanach wylądowała mi ulotka. Hand made.
Uwaga:
"Lubisz niegrzecznie dzieci? W takim razie serdecznie zapraszamy do szkoły podstawowej nr 10000 na Marsie. W sali 120 znajduje się niegrzeczny Be. Może wykonywać żeczy takie jak: bicie, kopanie, karate połączone z jedzeniem kanapek i popijaniem, końskie zaloty, plucie na 50 i 100 metrów, szczypanie, beczenie, zabawa żywnością, miałczenie i marudzenie. Jeżeli kupicie Be już teraz, otrzymacie dodatkowo telefon dla Be, aby on go popsuł, oraz specjalny dodatek: DZWONECZEK dla Be, którym będzie dzwonił i was wkurzał. Spieszcie się! Wszystkie Be sprzedawane są do wyczerpania zapasów! Ta oferta jest zbyt dobra, by ją przegapić! Nasz adres: Szkoła Podstawowa im. Stefcia numer 10000 na Marsie.
Kupcie, bo oferta limitowana!
Cena Be: 3.99"
Kupuję.
8 komentarzy:
W połowie ogłoszenia zaplanowałem komentarz... ale brzmi on tak samo jak Twoje podsumowanie, hahahaha ;)
No po prostu niesamowity ten Syn!:)
czy juz wiecej nie ma? znaczy Be na sprzedaz
:-)
I love Be :)
tylko 3.99! jak to??
dam 5,99!!!!!
:))))))
On jest naprawdę fanstastyczny!!!:) A jak się kształtuje w dziecku takie poczucie humoru?
Przez modelowanie ;)
Prześlij komentarz