Zasypiamy. Zagadywanki sięgają gwiazd vel zenitu:
- A po co ci w ogóle ta psychologia?
Ommm.
- W jakie gry planszowe grał tata, jak był mały?
Ommm.
- Czy jak się świeżo urodziłaś to już wiedziałaś, że potem urodzisz mnie?
Ommm.
- A jakie były stare sklepy, jak mialaś tyle lat co ja? Społem?
No i wymsknęła mię się podwórkowa poezja:
- Społem, społem, ale się nie wyspołem.
- Sorry mamo, raczej: Społem, społem, z całym zespołem!
No i mamy zespół wespół.
1 komentarz:
Fajne:-)
marysia_mb
Prześlij komentarz