10 cze 2012

Mecz

Mecz Chorwacja-Irlandia. Pater tłumaczy zawiłości ganiania za kulką. Be w temacie mniej więcej w takim stopniu, jak matka w metodologii i statystyce.
Nagle:

- Tato, oj! Powiedziałeś wulgaryzm!

- Yyy...? Jaki wulgaryzm?

- Sędzia GÓWNY!

7 komentarzy:

kachnana pisze...

Uwielbiam tego Smarka :D

zorka pisze...

Kolejny wulgaryzm. ;)

Mar pisze...

Zorka, czymamy się czymamy sobie dać spokój ze statą i metodologią? (wybierz alternatywę właściwą). Ja jestem na granicy zwątpienia tudzież rozpaczy gdy pomyślę o tych dwóch dziedzinach, bez których napisanie mgr jest sprawą niewykonalną.
I nawet meczyk - przegapiony, bo kurde mol (przekleństwo) mgr na warsztacie.....

zorka pisze...

U mnie na tapecie diagnoza, Mar, i też brzmi jak wulgaryzm. ;)

Mar pisze...

bo w istocie - tym bywa Zorko, czyż nie?:)

zorka pisze...

DiagnoGROza, Mar. ;)

Ania pisze...

i oby tylko takie WULGARYZMY słyszał w życiu :)