30 mar 2014

Mogę

Padre:

-  TAKIM tonem dzieci do dorosłych nie mówią.

Be jednak się nie poddaje:

- Ale ja, tato, już jestem dorosłym dzieckiem, mogę.

5 komentarzy:

Gagacik pisze...

'Dorosłe dziecko' - dobre :)

wdomuujagi pisze...

hm no tak już dorosłe dziecko

Kotka pisze...

Wiem, zes mama zajeta bardzo, ale tesknie ;-) Zagladam i szukam nowych wpisow :-)

zorka pisze...

Ciut zajęta, prawda. :)
Plus fakt, że to całkiem-już-nie-Małe Be; ustalam z nim, co mogę, a czego nie wrzucać na bloga. :)

Unknown pisze...

Agnieszko , wrzucaj wszystko - Ty wiesz, ile Twój "malec" nas uczy? Łatwiej radzić sobie z naszym "dobytkiem" ... pozdrawiam serdecznie. A z jego komentarzem co do dorosłości trudno dyskutować.