11 mar 2014

Huśtawka

Padre pracuje w reklamie. Z grubsza rzecz ujmując, praca lekka nie jest.

- Muszę podjechać do Lidla. - Mówię znad talerza.

- I kupisz huśtawkę dla taty? - Dopytuje dziecię.

Jako że Małe Be ma notorycznie przeciekawe pomysły, dość luźno związane z kontekstem, pytam bez zdziwienia:

- A dlaczego huśtawkę?

- No bo słyszałem, jak tata mówił do wujka, że się buja z Lidlem.

Kurtyna.

3 komentarze:

Nitrogliyceryna pisze...

Uwielbiam te puenty. Zawsze nieprzewidywalne i zabawne:)

Salimali pisze...

Małe B jest boskie! Zawsze mnie ubawi:)

Unknown pisze...

A po kim ten skarb taki inteligentny ? Ja też boki zrywam , gdy słyszę "trafne" zastosowanie nowo poznanych słówek
w wykonaniu mojego 3 letniego wnuka ... Duma rozpiera. Pozdrawiam cieplutko - Jola W.