27 kwi 2012

Katula

Be nuci i donuca. Słyszę coś jakby: "nos kaluta się po niebie".

- Co robi nos? - dopytuję.

- Jaki nos?

- No ten na niebie - tracę pewność.

- To jest NOC, "noc katula się po niebie".

- "Katulać się"?

-Oj nie wiesz? To przecież gwara. "Katulać" czyli "toczyć". Było w książce.

Podumałam. Poguglałam. Obstawiam, że noc/nocka jednak albo się tula/turla, albo prędzej: tuła po niebie. Be jednak ma swoją teorię.
I tak katulają się rozmowy.

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

w moim otoczeniu słowo "katulać" jest zupełnie normalne :) Be ma racje ;))

Anonimowy pisze...

najcześciej slyszane w kontekscie-
- co robisz?, - a własnie sie katulam do domu. ;))

zorka pisze...

Terefere. ;)

Anonimowy pisze...

http://sjp.pwn.pl/slownik/2470274/katula%C4%87
rzeczywiscie! :)
pozdro, Ola

zorka pisze...

Olu, zastrzeliłaś mnie, tego nie znalazłam! 1:0 dla Be :)

Anonimowy pisze...

Pewnie, że 1:0,toż Tolek Pocięgło katulał się w filmie "Dom". Może Be sobie obejrzał :)

Anonimowy pisze...

Ka-lu-ta-ją. Mamo, no!

Anonimowy pisze...

noc-ka tula się po niebie , oj mama

zorka pisze...

Też tak myślałam (patrz: ostatnie akapity). Jednak błąd. :)