Be nuci i donuca. Słyszę coś jakby: "nos kaluta się po niebie".
- Co robi nos? - dopytuję.
- Jaki nos?
- No ten na niebie - tracę pewność.
- To jest NOC, "noc katula się po niebie".
- "Katulać się"?
-Oj nie wiesz? To przecież gwara. "Katulać" czyli "toczyć". Było w książce.
Podumałam. Poguglałam. Obstawiam, że noc/nocka jednak albo się tula/turla, albo prędzej: tuła po niebie. Be jednak ma swoją teorię.
I tak katulają się rozmowy.
9 komentarzy:
w moim otoczeniu słowo "katulać" jest zupełnie normalne :) Be ma racje ;))
najcześciej slyszane w kontekscie-
- co robisz?, - a własnie sie katulam do domu. ;))
Terefere. ;)
http://sjp.pwn.pl/slownik/2470274/katula%C4%87
rzeczywiscie! :)
pozdro, Ola
Olu, zastrzeliłaś mnie, tego nie znalazłam! 1:0 dla Be :)
Pewnie, że 1:0,toż Tolek Pocięgło katulał się w filmie "Dom". Może Be sobie obejrzał :)
Ka-lu-ta-ją. Mamo, no!
noc-ka tula się po niebie , oj mama
Też tak myślałam (patrz: ostatnie akapity). Jednak błąd. :)
Prześlij komentarz