25 cze 2011

Jabłonka

Wymyślamy imię dla pewnej bardzo ważnej jabłoni.
Jako że drzewo rośnie przy ulicy Radowita, kombinuję:

- Radowitka, Witka, Wicia...?

Tata dorzuca:

- Jabłonka Janka...?

Małe ochoczo włącza się w rodzinną burzę mózgów i ogłasza radośnie:

- Już wiem! ŚWIETLICA!!!

Nie mogę się nadziwić:

- Świetlica? Dlaczego takie imię?

- No bo u nas w świetlicy są komputery, a na tych komputerach są narysowane takie nadgryzione jabłka...

1 komentarz:

Senaszel pisze...

<3 Mały zasłużył na maca!