11 mar 2013

Nadajnik

Ostatnie podrygi w pościeli, ostatnie ślizgi po tematach na dobranoc:

- A wiesz, mamo, co to jest rodzajnik? Ja wiem: tentata.

- Z operona 39 punktów na 40 to jest sukces, no nie?

- Plus piątka za piosenkę.

- I pochwała na rytmice.

- Pomyśleć, że to dopiero poniedziałek!

- Co prawda dwie smutne buźki, w tym jedna nie fair.

- A w twojej psychopatologii to jak się to nazywa, gdy ktoś wciąż gada?

- No już nic nie mówię.

- Mówi się kakało czy kakao?

- Na sam koniec ci powiem: jesteś taka ciepła, mamo. Cieplutka.
Jestem z ciebie dumny!

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Wzruszajacy powod do dumy czy tez dumny powod do wzruszenia...
Pozdrawiam
A

zorka pisze...

Jest coś na rzeczy. :)