Wewnątrzszkolny konkurs "Mam talent".
Be wygrało zeszłoroczną edycję, więc w tym roku nie popuści.
Jako że - zgodnie z zaleceniami (vide poprzedni post) - biegam do hospicjum, nie mogłam towarzyszyć tym radosnym zmaganiom.
Dziś rano pytam dziecię:
- I jak poszło?
Be z werwą:
- Zostałem wyeliminowany!!!
- A tak dokładniej?
- No wybrali mnie do drugiego etapu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz