Po szkolnym zebraniu wychowawczyni zaprasza mnie na rozmowę.
Co słyszę?
- Be podeszło do mnie i mówi: - "Muszę pani powiedzieć, że jest pani bardzo humorzasta". Myślałam, że z krzesła spadnę. - "Humorzasta?" - pytam. - "No tak. Ma pani duże poczucie humoru."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz