29 lip 2011

Trampolina

Wracamy z działki. Be wskazuje palcem i mówi:

- Mamo, mamo, popatrz, tam idzie chłopiec i ja go znam.
Jest starszy, ma na imię Damian i skakałem u niego na trampolinie.

- Fajny z niego kolega?

- Bardzo fajny! Raz to nawet wypchnął mnie przyjaźnie z trampoliny!

Brak komentarzy: